Inauguracja sezonu kajakowego KTiR PZKaj.

Wisłą i Brdą na trasie Solec Kujawski – Hala „Łuczniczka” w Bydgoszczy

w dn. 22.04.2007 r.

 

  1.  Cichoński Hubert                              13. Karulska Andżelika                            25. Marek Stanisława
  2.  Cichoński Sławomir                          14. Karulska Danuta                                 26. Olkuśnik Andrzej
  3.  Cywińska Joanna                              15. Karulski Wojciech                              27. Pawlicki Krzysztof
  4.  Czupryniak Ewa                               16. Korczak Daniel                                   28. Poziemska Bożena
  5.  Dziedzic Wojciech                            17. Krajewska Aurelia                              29. Poziemski Błażej
  6.  Jagodziński Robert                           18. Lewandowski Stanisław                      30. Poziemski Grzegorz
  7.  Jaworska Stefania                            19. Lubiszewska Małgorzata                      31. Poziemski Paweł
  8.  Jaworski Jerzy                                  20. Lubiszewski Marek                             32. Wieczorek Ewa
  9.  Jaworski Łukasz                               21. Majewicz Angelika                              33. Zachulska Anna
  10.  Kaczmarek Jan                                 22. Majewicz Anna                                   34. Zachulska Elżbieta
  11.  Kaczmarek Dorota                           23. Majewicz Jolanta                                 35. Zachulski Jarosław
  12.  Kaczyński Janusz                              24. Majewicz Roman                                36. Zachulski Łukasz

Dnia 22.04.2007 r. o godz. 10.00 grupa ok. 60 kajakarzy  wypłynęła z Solca Kujawskiego z przystani wodnej na szlak królowej rzek polskich – Wisły. Szeroka rzeka, niesamowite pejzaże, prażące słońce i bezwietrzna pogoda spowodowały, że ten 9-kilometrowy odcinek upłynął nam w bardzo dobrych humorach (no, może nie wszyscy, gdyż pilot początkowy – Benek Maciejewski utknął na mieliźnie). Najstarsi wodniacy nie pamiętali takiej gładkiej powierzchni wody na Wiśle.

Niesamowitych wrażeń doznaliśmy również w śluzie miejskiej w Brdyujściu. Jej ogrom trochę nas przytłoczył. Następne 10 km płynęliśmy Brdą do hali „Łuczniczka”, gdzie tradycyjnie już uczestniczyliśmy w turnieju bowlingowym po bardzo smacznej grochówce.